Gosia ruch ma we krwi. Kiedyś aikido, jazda konna i tenis; dzisiaj bieganie, joga, pilates, rower, ścianka wspinaczkowa i deskorolka. Cukrzyca musiała się dostosować, bo Gosia wiedziała, że ze swoich sportowych pasji nie zrezygnuje.

Zrezygnowała natomiast z dziennikarstwa, na rzecz swojego kolejnego hobby – motoryzacji. Choć w redakcji spędziła kilka lat doszła do wniosku, że własny serwis motocyklowy da jej więcej frajdy. Dzisiaj lakieruje motory i czuje się z tym na swoim miejscu. W wolnych chwilach robi biżuterię, haftuje i dzierga na drutach.

Dexcom dał mi wolność wyrażania siebie. Jadę motocyklem, zerkam na zegarek i wiem jaki mam cukier. Podobnie kiedy pływam, wspinam się on daje mi poczucie bezpieczeństwa. Nie wyobrażam już sobie życia bez Dexcom. Dzięki niemu czuje się zdrowsza, mam więcej siły oraz poczucie kontroli nad cukrzycą.

@gosia2559

#dexcomwarriors